Zakupy Turcja
Podobnie jak w innych krajach arabskich i w Turcji najbardziej charakterystycznym miejscem dokonywania handlu pozostaje bazar. Pomimo iż wielu turystów obawia się tłoku, kieszonkowców, nachalności sprzedających a przede wszystkim konieczności targowania się, warto jednak wybrać się tam, chociażby dla zrobienia wspaniałych zdjęć oraz niezapomnianych wrażeń i poczucia, że zasmakowało się egzotyki tureckiej.
Przystępując do zakupów na bazarach, ryneczkach czy małych sklepikach oczywiście należy się targować, pamiętając jednocześnie o podstawowej zasadzie: jeśli nie masz zamiaru nic kupić – nie zaczynaj się targować. Przystąpienie do negocjacji jest jednoznaczne z tym, że jesteśmy zainteresowani zakupem. Jeśli cena nie będzie nam odpowiadała, zawsze można zrezygnować, argumentując, iż cena jest zbyt wysoka i odejść. Często w takiej sytuacji okazuje się, że cena może jeszcze ulec obniżce, pomimo iż wcześniej była już ostateczna. Targując się najlepiej podać cenę o 50% niższą. Po reakcji sprzedawcy można się zorientować, jak bardzo zawyżona była cena pierwotna.
W zbiciu ceny przydatne jest także nawiązanie bliższego kontaktu ze sprzedającym. Sprzedawcy często pytają skąd pochodzimy itd. W takim przypadku warto przyjąć podobną taktykę i zapytać skąd pochodzi nasz sprzedawca. Jeśli przypadkowo okaże się, że pochodzi z miasta, które odwiedziliśmy podczas swoich wędrówek i damy mu odczuć, że nam się podobało, to osiągnęliśmy nasz cel. Oczywiście Turcja to nie tylko bazary, jest to kraj cywilizowany a hipermarkety czy dyskonty dotarły tu wcześniej niż do Polski.
Niestety zakupy w Turcji nie są aż tak tanie, jak się zdaje. Bardzo często ceny wielu produktów są porównywalne z cenami w Polsce. Niektóre produkty są nawet droższe, np. paliwo czy kremy z filtrem UV. Oczywiście można trafić na wspaniałe okazje, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę tureckie przyprawy, owoce i warzywa.
Dla wielu turystów planujących zakupy w Turcji najbardziej pożądane są: ubrania, produkty skórzane, dywany, złoto. Inni z kolei poszukują ciekawych pamiątek przywołujących wakacyjne wspomnienia.
Do listy pamiątek warto dopisać:
Dywany - jedwabne, bawełniane i wełniane, charakteryzujące się charakterystycznym węzłem oraz tradycyjnym tureckim wzornictwem.
Oko Proroka - uniwersalny amulet, który według Turków odgania złe spojrzenie.
Wyroby z pianki morskiej, a zwłaszcza bogato zdobione fajki.
Wyroby skórzane - od płaszczy po bieliznę.
Naczynia miedziane - czasem małe arcydzieła rękodzielnictwa.
Wyroby z onyksu - od jajek po figurki szachowe.
Biżuteria - zwłaszcza złota, dużego kalibru, żeby zaspokoić wysokie wymagania tureckich kobiet.
Ceramika - szczególnie słyni z niej Iznik, Kütahya oraz Avanos w Kapadocji.
Należy także pamiętać o takich rzeczach jak:
Przyprawy - pieprz, sezam, zioła.
Słodycze - chałwa słodka jak miód, najlepiej z pistacjami.
Owoce - świeże trzeba zjeść na miejscu, ale suszone można przywieźć jako pamiątkę.
Naczynia - szklaneczki do herbaty w kształcie kwiatu tulipana ("bardaczki").
Wyroby z bawełny - narzuty, pościel, ubrania, ręczniki.
Kosmetyki - mydła, mydła, mydła, o rozmiarach i aromatach niespotykanych w Polsce. Polecamy zwłaszcza markę Haci Şakir.
Artykuły spożywcze - pasta oliwkowa - pyszna do kanapek, suszone mantı - tureckie mini-pierożki, lokalne pasty paprykowe typu Ajvar i wiele, wiele innych.
Przy tak różnorodnych pomysłach na zakupy nie należy zapomnieć o dopuszczalnej wadze bagażu podróżnego J Szkoda by było sporo dopłacać lub co gorsze – pozbyć się któregoś z tych wspaniałych towarów…
Życzymy udanych zakupów!